wtorek, 2 czerwca 2015

Wakacyjna Zoella


Jeśli nie czytacie bloga od wczoraj, to możliwe, że pamiętacie marcową recenzję Girl online. Była to jedna z ciekawszych książek przeczytanych przeze mnie w ostatnim czasie i jestem pewna, że Wam również się spodoba. A, że zbliżają się upragnione wakacje i wyjeżdżacie, obowiązkiem książkoholika, który należy spełnić jest zabranie osobnej walizki (albo dwóch) na książki. Wśród zabraknąć nie może 'Girl online', mimo, że jej akcja nie toczy się w czasie wakacji, a w grudniu, w czasie świąt Bożego Narodzenia. Jeśli nie pamiętacie jej fabuły to Wam ją przytoczę.


Prawdziwym wybawieniem od różnorakich udręk wydaje się niespodziewana propozycja wyjazdu do Nowego Jorku – tym wspanialsza, że oprócz rodziny z Penny poleci jej najlepszy przyjaciel, Elliot. A na miejscu dziewczynie zdarzy się coś niespodziewanego… Penny w Nowym Jorku pozna, czym jest prawdziwe zauroczenie.
Losy Penny pióra Zoe Sugg – czyli Zoelli – to piękna opowieść o przyjaźni, pierwszej miłości, ale też o trudnościach, jakie towarzyszą dziewczynom, i wyzwaniach, jakie stawia przed nimi życie – takich jak przeciwstawienie się dawnej przyjaciółce czy pokonywanie ataków paniki. Ale Girl Online to przede wszystkim lekka i radosna historia z modą i Nowym Jorkiem w tle.

Nowoczesna w formie i treści – z SMS-owymi dymkami, żywym językiem i wartką akcją – a zarazem pełna emocji i subtelnych uczuć, Girl Online to wciągająca opowieść o blogerce Penny, która ukrywając się pod tytułowym pseudonimem, pisze o emocjach towarzyszących jej codziennie w domu i szkole, wśród najbliższej rodziny i szkolnych przyjaciół; o porażkach i sukcesach. I niezręcznych sytuacjach – a wpadki, nawet te najgorsze, bo na oczach całej szkoły, wrażliwej Penny lubią zdarzać się dość często.

Girl Online – bestsellerowy debiut Zoelli to idealna książka na wakacje. Polska premiera pierwszej i – co jest wspaniałą wiadomością dla fanek przesympatycznej vlogerki – nie ostatniej książki Zoe Sugg, miała miejsce w kwietniu. Kilkanaście tygodni wystarczyło, by debiutancka Girl Online wspięła się wysoko na listy najlepiej sprzedających się tytułów.

2 komentarze:

  1. Miałam obawy co do tej książki, ale skoro tak polecasz to nie wykluczam, że się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! :) Bo naprawdę warto. :P

      Usuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...