"[...] w sądzeniu nie chodzi o niszczenie, tylko o naprawianie."
Kiedy Missy, najmłodsza córka Mack'a Phillipsa, zostaje zamordowana, a jej szczątki znalezione zostają w tajemniczej chacie w głębi lasu on widocznie odsuwa się od Boga. Zarzuca mu, że go opuścił i pozwolił na zabójstwo jego córeczki. Cztery lata później dostaje list od Taty nie może w to uwierzyć. Mimo wszystko wbrew rozsądkowi postanawia pojechać na weekend do miejsca, w którym tyle wycierpiał. Ten krótki weekend zmienia go jednak na zawsze.