Rafe Solmes zakochał się w Clarissie. Śmiertelnie. I jest w stanie zrobić wszystko, żeby się czegoś o niej dowiedzieć, choćby grzebiąc w jej śmieciach.
Clarissa jest kobietą dobiegającą 40-stki, która niedawno zakończyła swój związek z żonatym Henrym. Od pewnego czasu interesuje się nią Rafe i nie mam tu na myśli zwykłego wypytywania między znajomymi o nią, ale ciągłe chodzenie za Clarissą, naruszanie jej prywatności, podrzucanie "nieprzyjemnych"* paczek. Doprowadza to niemal do wpędzenia kobiety w chorobę psychiczną, bo gdzie nie spojrzy tam widzi jego twarz. Jak nie przed własnym domem to na stacji, czy rynku. Dosłownie czyha na nią wszędzie.
Clarissa jest kobietą dobiegającą 40-stki, która niedawno zakończyła swój związek z żonatym Henrym. Od pewnego czasu interesuje się nią Rafe i nie mam tu na myśli zwykłego wypytywania między znajomymi o nią, ale ciągłe chodzenie za Clarissą, naruszanie jej prywatności, podrzucanie "nieprzyjemnych"* paczek. Doprowadza to niemal do wpędzenia kobiety w chorobę psychiczną, bo gdzie nie spojrzy tam widzi jego twarz. Jak nie przed własnym domem to na stacji, czy rynku. Dosłownie czyha na nią wszędzie.
