Tytuł: Dotyk Julii
Tytuł oryginału: Shatter Me
Autor: Tahereh Mafi
Tom: 1
Seria: Dotyk Julii
Wydawnictwo: Otwarte ( Moondrive )
Liczba stron: 336
Cena z okładki: 34, 90 zł
Ocena: +9/10
Książkę dostałam na urodziny, z czego się bardzo cieszę. Już wcześniej siostra ją polecała, ale jakoś mnie nie ciągnęło. Jednak kiedy ją dostałam, było wiadome, że po nią sięgnę. Okładka jest bardzo fajna, a ja jak magnes na takie okładki jestem :).
Zaraz po rozpakowaniu rzuciłam okiem na środek ( jak zawsze ), żeby sprawdzić jaki jest styl pisania autorki. Pierwsze co zauważyłam to były
skreślenia , które bardzo mi się spodobały. Jest to pierwsza książka, w której zetknęłam się ze
skreśleniami, ale mam nadzieję, że nie ostatnia. Niby taka drobna zmiana w pisaniu, a jednak ubarwia resztę, co tworzy niesamowity efekt.
Główną bohaterką jest tytułowa Julia, która niestety nie ma łatwego życia. Dlaczego nie ? Ponieważ z niewiadomych powodów jej dotyk zabija i to nie w przenośni.
Nikt nie potrafi tego wytłumaczyć i dziewczyna żyje w odosobnieniu. Mimo, że przez całe swoje życie jak tylko może stara się zaprzyjaźnić i pomagać kolegom i koleżankom, np. ustępując miejsce na wycieczce nikt nie chce jej polubić lub przynajmniej spróbować zrozumieć.
Kiedy w wieku czternastu lat chciała pomóc małemu chłopczykowi w sklepie, a przypadkowo ! go zabiła jej życie zmienia się całkowicie. Zostaje na trzy lata zamknięta w w a r i a t k o w i e .