Emma spełniła szereg dziwacznych reguł i wprowadziła się do nowoczesnego domu przy Folgate Street 1. Ma za sobą ciężkie przeżycia i liczy, że nowy dom zapewni jej nowy start w życiu. U Jane jest podobnie. Co więcej, porównując ich zdjęcia są praktycznie identyczne. Co zaś je różni? To, że Emma zginęła w domu przy Folgate Street, do którego właśnie wprowadza się Jane...
O tym thrillerze było bardzo głośno w Polsce jak i za granicą, więc gdy spostrzegłam go w bibliotece nie mogłam bez tej pozycji wyjść. Co najlepsze, gdy sprawdzałam recenzje omijałam opis książki, by mieć swego rodzaju niespodziankę. Udało się.
"Zmarli wydają się w porównaniu z nami absolutnie doskonali, stanowią ideał, z którym żadna żyjąca osoba nie jest w stanie się równać. Uporanie się z takim przekonaniem nie jest łatwe. Ale da się to zrobić."
Dzięki prowadzonemu przez praktycznie całą książkę jednemu tropowi autorowi udało się mnie częściowo zmylić. Częściowo, ponieważ już pod koniec miałam pewne przypuszczenia, które okazały się trafne. Mimo tego historia okazała się pozycją zaskakującą i trzymającą do końca w napięciu, które zbierało się z rozdziału na rozdział. Dodatkowo poza główną historią autor co kilka stron zostawia pewne pytania, na które nie da się szybko odpowiedzieć. Są to moralne dylematy, z którymi poradzić nie mogą sobie ani Emma ani Jane.
"Czasami myślę sobie, że wszystkie małżeństwa byłyby znacznie bardziej udane, gdyby po pewnym czasie następował obowiązkowy rozwód. Powiedzmy po trzech latach. Ludzie o wiele bardziej szanowaliby się nawzajem."
Tytuł oryginału: The Girl Before
Autor: J.P. Delaney
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 464
Moja ocena: 7/10
Pochłonęła mnie ta książka :) Jest świetna! Może nie jest to najlepszy thriller jaki czytałam, ale z pewnością godny uwagi :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Cieszę się, że tak się podobała! :)
Usuń