piątek, 1 lutego 2019

Podsumowanie stycznia!

Parę słów o książkach - blog z recenzjami książek
Rok rozpoczęłam z rozmachem, nie tylko książkowym. Zapraszam!

Przeczytane:
1. Zdążyć przed Panem Bogiem - Hanna Krall (112 stron)
2. Dzieje Uniwersytetu Jagiellońskiego - K. Stopka, A. Banach, J. Dybiec (242 strony)
3. Zdradzieckie serce - Mary E. Pearson (528 stron)
4. Nie, po prostu nie - Nina Lykke (320 stron)
5. King's - Mimi Jean Pamfiloff (292 strony)
6. King for a day - Mimi Jean Pamfiloff (256 stron)
7. King of me - Mimi Jean Pamfiloff (348 stron)
8. Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła - Hannah Arendt (420 stron)
9. Dwanaście życzeń - K. Głogowska, K. Troszczyńska (400 stron)
10. Okrutne pragnienie - Araminta Hall (368 stron)
11. Sponsor. Tom 2 - K.N. Haner (416 stron)
12. Nędznicy. Tom 2 - Victor Hugo (496 stron)
13. Pamiętnik z powstania warszawskiego - Miron Białoszewski (186 stron)
14. Cisza białego miasta - Eva Garcia Saenz de Urturi (576 stron)
15. Vox - Christina Daucher (414 stron)
16. To, czego potrzebuję - J. Daniels (448 stron)

Liczba stron: 5 822
Dziennie: 187

Obejrzane:
a) seriale:
1. SUITS - 7 odcinków
2. Supernatural - 8 odcinków
3. Daredevil - 7 odcinków
4. Riverdale - 1 odcinek
5. Dynasty - 1 odcinek

b) filmy:
1. Smak zemsty. Peppermint
2. Niebieski ptak w moim sercu


Styczeń?
Styczeń był niesamowicie pracowitym miesiącem. Od samego początku wyjątkowo sprężałam siły by jak najwięcej się nauczyć przed nadchodzącą olimpiadą, z której na 90% przeszłam - czekam jeszcze tylko na potwierdzenie. Uczyłam się dużo nawet po olimpiadzie, chociaż dopadło mnie jakieś przeziębienie, z którym walczyłam ponad tydzień, ale wygrałam! Jak widać powyżej trochę oglądałam i wyjątkowo dużo czytałam. Dzieje UJ to książka na olimpiadę (jedna z wielu, jednak tych czytanych we fragmentach nie liczyłam, tak samo jak pdf'ów), a Zdążyć przed Panem Bogiem i Pamiętnik z powstania warszawskiego to moje szkolne lektury. Historię Eichmanna przeczytałam pod maturę, tak samo jak miało być z Nędznikami, jednak tak polubiłam się z tymi bohaterami, że książkę czytałam z łamiącym się sercem, szczególnie bliżej końca. Pozostałe książki przeczytałam dla siebie, żeby odpocząć od naukowych rzeczy na olimpiadę - np. trylogia King, czytając którą przy okazji sprawdziłam swój język angielski lub w ramach współpracy recenzenckiej. Seriali nie zaczynałam nowych, a jedynie nadrabiałam zaległe odcinki. Co do filmów, to niestety nie zachwyciły mnie na tyle, by szerzej się o nich rozpisywać. Były dobre, Peppermint może nawet lepszy, ale ani ich nie będę polecać, ani odradzać.

Luty?
W lutym jest spora szansa na odpoczynek ze względu na ferie, a przynajmniej dopóki odrzucam od siebie myśli o zbliżających się olimpiadach. Oczywiście w planach mam dużo dużo nauki, ale też sporo czytania i oczywiście nadrabiania zaległych recenzji. Jak to wyjdzie oczywiście się jeszcze zobaczy, jednak moje plany są wyjątkowo ambitne ;)

Jak Wam minął styczeń? Co ciekawego czytaliście?

16 komentarzy:

  1. Rewelacyjne wyniki! Życzę dużo odpoczynku w lutym. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo gratuluję tylu przeczytanych <3
    U mnie w sumie bardzo podobnie, bo 15 ksiązek i 9 mang :D
    Zaczytanego lutego i porządnego odpoczynku!
    Pozdrawiam ciepło :)
    Kasia z niekulturalnie.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej to ślicznie! Gratuluję i życzę dużo czasu na czytanie :)

      Usuń
  3. Pęknie! Gratuluję!
    "Nędznicy" nęcą mnie od lat, ale coś nam nie po drodze. Dochodzę do wniosku, ze nie ma co się zmuszać i może kiedyś przyjdzie na nich czas :)
    U mnie 7 książek mniej, ale narzekać nie będę ;)
    Wszystkiego dobrego w lutym!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7 to śliczny wynik! Co do "Nędzników" - miałam podobnie i nie żałuję, że trochę zwlekałam ;)

      Usuń
  4. Świetny wynik! Jestem pod ogromnym wrażeniem :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie :) U mnie styczeń upłynął jedynie z literaturą studencką.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow podziwiam tylu przeczytanych książek. Ja mam o wiele mniej, ale mam nadzieję, że w lutym uda mi się to nadrobić.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ale trzeba pamiętać o tym, że nie ilość jest ważna, a jakość ;) I oczywiście powodzenia w lutym!

      Usuń
  7. świetny wynik, gratuluje! :D Też przerabiałam teraz "Zdążyć przed Panem Bogiem" :)
    Powodzenia w lutym! :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny wynik, jeśli chodzi o książki :) Udało ci się przeczytać bardzo dużo książek <3

    https://oddychajaca-ksiazkami.blogspot.com/2019/02/dobrze-zaczety-rok-podsumowanie.html

    OdpowiedzUsuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...