Tytuł oryginału: Anna and French Kiss
Autor: Stephanie Perkins
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 317
Cena z okładki: 32,80zł
Ocena: +8/ 10
Hej ! Na wstępie chcę przeprosić za poprzedniego posta, ponieważ komp mi się co chwila zawieszał i przypadkiem opublikował coś innego niż chciałam ;). Ale już naprawione - jak na razie -, więc jest Okej .
Moja przygoda z tą książką zaczęła się jeszcze w sierpniu. Dość długo ją przedłużałam ( aż do teraz ;D ) w bibliotece, ponieważ jakoś tak wyszło, że nie mogłam napisać recenzji, co znaczyło, że nie mogłam się z tą książką rozstać. Zawsze po napisaniu recenzji książki wypożyczone oddaję, a ta zbyt mi się spodobała, aby ją tak szybko oddać.
Książka jest oczywiście bardzo ciekawa. Tym razem nie zachęciła mnie jej ( ciekawa ) okładka, ale mnóstwo pozytywnych recenzji, które miałam okazję przeczytać.
Początek jest w miaręnormalny spokojny. Dziewczyna, tytułowa Anna opisuje wszystko co kojarzy jej się z Francją : Napoleon, Łuk Triumfalny i oczywiście Wieża Eiffla.
Dziewczyna żali się czytelnikowi, ponieważ ojciec wysyła ją na rok do Paryża, do szkoły z internatem, która ma być "prezentem od losu, który zapamięta na zawsze".
Anna nie jest zachwycona, ponieważ w swojej Atlancie zostawia swoją przyjaciółkę, młodszego, wspaniałego brata i chłopaka. Prawie chłopaka.
Jest również strasznie przygnębiona, ponieważ nikogo tam nie zna, a nie chce czuć się jak jakiś aspołeczny wyrzutek.
Główna bohaterka marzy, aby zostać krytykiem filmowym i studiować w Kalifornii na wydziale teorii filmu. Ma już swój ( niezbyt ) popularny kanał w Internecie, którego na szczęście przez przeprowadzkę nie musi porzucać.
Jest ona również uczennicą ostatniej klasy liceum.
W Paryżu czuje się bardzo osamotniona, póki nie poznaje Etienne'a.
"Etienne jest superparyski, megaprzystojny i ma wszystko"
Patrząc na powyższy opis można się zakochać ;).
Chłopak zaprzyjaźnia się z Anną, pokazuje jej miasto i powoli zaczyna - pozytywnie - mieszać w jej głowie.
Niestety na przeszkodzie tej miłości stoi dziewczyna Etienne'a. Kiedy jednak bliżej poznaje Annę okazuje się jaki popełnił błąd.
Czy będzie potrafił go naprawić ?
Czy pocałunek w Paryżu będzie pocałunkiem Anny ?
Szczerze mówiąc nie mogłam doczekać się końcówki, więc z zaprzyjaźnionym kubkiem gorącej czekolady i kilogramem mandarynek dałam radę wytrwać do końca i poznać dalsze losy tych wspaniałych bohaterów.
Mam nadzieję, że doczekam się ekranizacji tej powieście, bo chyba jeszcze nie powstała.
Według czytelniczek portalu Goodreads ( tylna okładka książki ) jest to bardzo romant7czna historia, co i ja muszę z usmiechem na twarzy potwierdzić.
Zazwyczaj w miłosnych powieściach jest tak ( przynajmniej w tych, które czytałam ), że ten wątek miłosny, to uczucie rodzi się, bądź ujawnienie w połowie lub pod koniec książki. Tym razem też tak było, ale ta historia zrobiła od razu wielkie BAM !, ponieważ od początku coś się działo : przyjazd do Paryża, przyjaźń z Etienne'm , uczucie obojga itd.
Anna nie jest "zwykłą" nastolatką, która zachowuje się jakby miała tylko i wyłącznie odczucia miłosne, czy coś. Jest ona fajną dziewczyną, która potrafi zwracać uwagę na, np. czyjeś talenty, a nie tylko na siebie.
Ogółem wszystko mi się bardzo podobało, ale były niewielkie niedopatrzenia, za które troszkę obniżyłam ocenę.
Akcja bardzo dynamiczna i zaskakująca. Styl autorki bardzo mnie zainspirował, ponieważ był bardzo ciekawy :p.
Szczerze ubolewam nad tym, że nie ma kolejnej części ( bo nie ma, no nie ? ). Jak powyżej napisłam czekam ze zniecierpliwieniem na ekranizjację.
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania :)
Kaśka
Hej ! Na wstępie chcę przeprosić za poprzedniego posta, ponieważ komp mi się co chwila zawieszał i przypadkiem opublikował coś innego niż chciałam ;). Ale już naprawione - jak na razie -, więc jest Okej .
Moja przygoda z tą książką zaczęła się jeszcze w sierpniu. Dość długo ją przedłużałam ( aż do teraz ;D ) w bibliotece, ponieważ jakoś tak wyszło, że nie mogłam napisać recenzji, co znaczyło, że nie mogłam się z tą książką rozstać. Zawsze po napisaniu recenzji książki wypożyczone oddaję, a ta zbyt mi się spodobała, aby ją tak szybko oddać.
Książka jest oczywiście bardzo ciekawa. Tym razem nie zachęciła mnie jej ( ciekawa ) okładka, ale mnóstwo pozytywnych recenzji, które miałam okazję przeczytać.
Początek jest w miarę
Dziewczyna żali się czytelnikowi, ponieważ ojciec wysyła ją na rok do Paryża, do szkoły z internatem, która ma być "prezentem od losu, który zapamięta na zawsze".
Anna nie jest zachwycona, ponieważ w swojej Atlancie zostawia swoją przyjaciółkę, młodszego, wspaniałego brata i chłopaka. Prawie chłopaka.
Jest również strasznie przygnębiona, ponieważ nikogo tam nie zna, a nie chce czuć się jak jakiś aspołeczny wyrzutek.
Główna bohaterka marzy, aby zostać krytykiem filmowym i studiować w Kalifornii na wydziale teorii filmu. Ma już swój ( niezbyt ) popularny kanał w Internecie, którego na szczęście przez przeprowadzkę nie musi porzucać.
Jest ona również uczennicą ostatniej klasy liceum.
W Paryżu czuje się bardzo osamotniona, póki nie poznaje Etienne'a.
"Etienne jest superparyski, megaprzystojny i ma wszystko"
Patrząc na powyższy opis można się zakochać ;).
Chłopak zaprzyjaźnia się z Anną, pokazuje jej miasto i powoli zaczyna - pozytywnie - mieszać w jej głowie.
Niestety na przeszkodzie tej miłości stoi dziewczyna Etienne'a. Kiedy jednak bliżej poznaje Annę okazuje się jaki popełnił błąd.
Czy będzie potrafił go naprawić ?
Czy pocałunek w Paryżu będzie pocałunkiem Anny ?
Szczerze mówiąc nie mogłam doczekać się końcówki, więc z zaprzyjaźnionym kubkiem gorącej czekolady i kilogramem mandarynek dałam radę wytrwać do końca i poznać dalsze losy tych wspaniałych bohaterów.
Mam nadzieję, że doczekam się ekranizacji tej powieście, bo chyba jeszcze nie powstała.
Według czytelniczek portalu Goodreads ( tylna okładka książki ) jest to bardzo romant7czna historia, co i ja muszę z usmiechem na twarzy potwierdzić.
Zazwyczaj w miłosnych powieściach jest tak ( przynajmniej w tych, które czytałam ), że ten wątek miłosny, to uczucie rodzi się, bądź ujawnienie w połowie lub pod koniec książki. Tym razem też tak było, ale ta historia zrobiła od razu wielkie BAM !, ponieważ od początku coś się działo : przyjazd do Paryża, przyjaźń z Etienne'm , uczucie obojga itd.
Anna nie jest "zwykłą" nastolatką, która zachowuje się jakby miała tylko i wyłącznie odczucia miłosne, czy coś. Jest ona fajną dziewczyną, która potrafi zwracać uwagę na, np. czyjeś talenty, a nie tylko na siebie.
Ogółem wszystko mi się bardzo podobało, ale były niewielkie niedopatrzenia, za które troszkę obniżyłam ocenę.
Akcja bardzo dynamiczna i zaskakująca. Styl autorki bardzo mnie zainspirował, ponieważ był bardzo ciekawy :p.
Szczerze ubolewam nad tym, że nie ma kolejnej części ( bo nie ma, no nie ? ). Jak powyżej napisłam czekam ze zniecierpliwieniem na ekranizjację.
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania :)
Kaśka
Tto piękna książka. a zakończenie takie. romatyczne
OdpowiedzUsuń