niedziela, 1 listopada 2015

PRZEDPREMIEROWO: 171. Girl online w trasie


Penny w czasie wakacji wyrusza ze swoim chłopakiem, Noah i jego zespołem w trasę. Dla dziewczyny jest to spełnienie marzeń, bowiem spędzi z ukochanym mnóstwo czasu. Niestety jej wyobrażenia o życiu członków zespołu mijają się nieco z rzeczywistością, a ciągła podróż i brak czasu na spotkania ze strony chłopaka sprawiają, że Penny zaczyna żałować swojej decyzji. Tęsknota za rodziną, najlepszym przyjacielem, a także własnym blogiem... Nastolatce jest ciężko, a oprócz jej własnych problemów dochodzą listy z pogróżkami od zazdrosnych fanek... Co wybierze Penny: ukochanego, czy samą siebie?


Nie wiem, czy jesteście tu ze mną długo, ale jeśli przynajmniej kilka miesięcy, to z pewnością pamiętacie mój zachwyt nad książką "Girl online". Język jakim posługiwała się autorka od razu przypadł mi do gustu, a w drugim tomie Zoe rozwinęła swój warsztat i widać różnicę m. in. pomiędzy opisami, które są teraz bardziej rozbudowane. Widać, że styl Zoe Sugg rozwija się wraz z główną bohaterką, co nie ujmuje powieści, a wręcz przeciwnie! O wiele przyjemniej się ją czyta.

Fabuła również się rozwinęła. Mamy teraz o wiele więcej wątków, które poruszają tematykę nie tylko typowo młodzieżową, ale ważną dla osób w różnym wieku. Czy warto podążać za marzeniami? Ile jesteś w stanie zrobić dla miłości? W jaki sposób wybrać własną ścieżkę? To są tylko przykładowe tematy, z którymi Penny, a także inni bohaterowie, muszą się zmierzyć.

Jak już wspominałam Penny rozwinęła się i nieco zmieniła od poprzedniego tomu, ale nie tylko ona. Książka ma wielu bohaterów i każdy z nich przeszedł większą lub mniejszą, bardziej lub mniej zauważalną przemianę. Najbardziej zdziwiła mnie jedna z osób, która nieźle namotała w pierwszej części i nie zyskała mojej sympatii, ale kto to musicie przekonać się sami.

Jeśli jesteście już po pierwszym tomie na pewno wiecie, że Zoella wzbogaciła fabułę kilkoma tekstami wziętymi z bloga głównej bohaterki. W drugim tomie jest tego zdecydowanie mniej, co mnie nieco poddołowało, bo te życiowe (głównie) teksty bardzo mi się podobały i z przyjemnością je czytałam.

Podsumowując "Girl online w trasie" jest kontynuacją godną pierwszego tomu i serdecznie ją polecam.

Tytuł oryginału: Girl Online: On Tour
Autorka: Zoe Sugg
Seria: Girl online
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 340
Moja ocena: 9/10
Za możliwość poznania dalszych losów Penny dziękuję Pani Iwonie z Wydawnictwa Insignis!

Premiera 4 listopada 2015r!

4 komentarze:

  1. Też jestem już po lekturze i... przyznam, że autorka bardzo mnie pozytywnie zaskoczyła. Naprawdę nie spodziewałam się, że druga część o przygodach Penny tak mnie wciągnie i pod ostatnim zdaniem w Twojej recenzji podpisuję się rękami i nogami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje nam tylko czekać na kolejne powieści Zoe. :)

      Usuń
  2. Oj tak, Zoe postarała się i kontynuacja wypadła na równi z jej poprzedniczką! :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...