środa, 22 sierpnia 2018

366. Mrok


Główną bohaterką jest Laureen żyjąca najlepszym możliwym życiem. Ma kochanego męża, cudowne dziecko, najlepszą przyjaciółkę i bardzo dobrą pracę. Czy tylko mnie to wyglądało jak cisza przed burzą? Los w oka mgnieniu odwrócił się od dziewczyny i musiała poradzić sobie z tym, co zostało dla niej przygotowane. Na barki Laureen spada historia o Zaprzysiężonych i Potępionych, a ona choć niezainteresowana okazuje się być jednym z elementów tej układanki...

Autorka spokojnie rozpoczyna historię i nie znając opisu można pomyśleć o powieści obyczajowej. Wraz z upływem stron akcja stopniowo przyspiesza, a pani Alicja sprytnie przeplata obyczajówkę z fantastyką. Po wkroczeniu na scenę Zaprzysiężonych i magii nie sposób jest się oderwać od czytania! Do tego dodajmy przyjemny i spójny styl pisania, a otrzymujemy bardzo dobry debiut.

W "Mroku" autorka zastosowała pierwszoosobową narrację z punktu widzenia Laureen, jak i tajemniczego Sigarra. Pojawiały się także rozdziały z punktu widzenia pobocznych bohaterów, co pozornie mogło wprowadzać chaos, jednak ostatecznie dało ciekawe spojrzenie na całą historię. Co ciekawe wplecione zostały także retrospekcje z przeszłości niektórych Zaprzysiężonych.


Wielkim plusem jest fakt, że postacie nie są schematyczne. Bliżej im raczej do określenia nieszablonowymi, oryginalnymi i (prze!)ciekawymi. Mimo rozpoczęcia wielu wątków pani Wlazło skupiła się na postaciach, których nie sposób nie pamiętać, za co należą jej się podziękowania.

Książkę odebrałam pozytywnie i nie mogę się doczekać kontynuacji. Jest to naprawdę dobra historia pełna zagadek, mnóstwa postaci i ciekawych wątków. Mam nadzieję, że drugi tom jest już gdzieś napisany, bo koniec historii trzyma w napięciu i z chęcią sprawdzę czy moje teorie pokrywają się z kierunkiem akcji. Oczywiście serdecznie polecam do poznania Mroku, jak i kolejnych książek autorki, bo jej kariera zapowiada się obiecująco!

Tytuł oryginału: Mrok
Autorka: Alicja Wlazło
Wydawnictwo: Genius Creations
Seria: Zaprzysiężeni (#1)
Liczba stron: 412
Moja ocena: 8/10
Za książkę serdecznie dziękuję autorce!

8 komentarzy:

  1. ech, miałam mieć tę książkę u siebie ale do tej pory nie dotarła, zazdroszczę możliwości przeczytania <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Serdecznie dziękuję za piękną recenzję! Miło mi, że książka przypadła do gustu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę mieć tę książkę na uwadze, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...