sobota, 7 lutego 2015

97. Chłopcy

"Im później się nauczysz bać, ksiądz- Kruszyna dobył noża i rozejrzał się za jakimś patykiem- tym później dorośniesz."

Tytułowi Zagubieni Chłopcy to niezwykły gang motocyklowy. Niegdyś przyjaciele Piotrusia Pana i współmieszkańcy Nibylandii, teraz niebezpieczni odziani w skórzane kurtki mężczyźni, którzy żyją wraz z Mamą (Dzwoneczkiem) w opuszczonym wesołym miasteczku. Chłopcy mimo swojego groźnego nastawienia wobec innych ludzi w swoim towarzystwie (i nie tylko!) często zachowują się jak "duże" dzieci, np. piją kakao.

"-Chodź przedstawię ci resztę. Tylko pamiętaj, tu wszyscy jesteśmy trochę jebnięci."

Aktualnie członkami gangu "Zagubieni Chłopcy- Nibylandia Original" są: Bliźniacy, Stalówka, Kruszyna, Kędzior i Milczek oraz ich przywódczyni, matkująca im była wróżka- Dzwoneczek. Gang nie wzbrania się przed zabijaniem z zimną krwią osób, które na to zasługują, a jednak wobec dzieci i sierot zachowują się wyjątkowo delikatnie, opiekuńczo i przyjaźnie.
Cała historia umieszczona jest we współczesnej Polsce, ale nie brakuje także bonusów w postaci, np. tajnego Skrótu.

"Ale ksiądz Jan przyłożył palec do ust, uśmiechnął się smutno i powiedział:
- To nieprawda, że Bóg nie lubi Pottera, Małgosiu. W Kościele są jednak ludzie, jak biskupi, jak papież, których zadaniem jest wskazywanie właściwej drogi. W przypadku tak popularnych książek dla młodzieży powinni wyrazić swoje zdanie i to zrobili. Osobiście ubolewam, że ulegli mocy słowa "magia" i nie dostrzegli, że to tylko przebranie dla opowiastki o przyjaźni i walce dobra ze złem. Ale to dla nas lekcja, żebyśmy nie oceniali po pozorach, prawda?
- Czy tak samo jest ze "Zmierzchem"? - zapytała Weronika siedząca z Małgosią w jednej ławce.
- Nie - odparł ksiądz. - Akurat dla miłośników "Zmierzchu" Bóg planuje obecnie drugi potop, więc nie mów potem, że nie przestrzegałem."

Ta książka jest tak na prawdę zbiorem opowiadań, których bohaterami jest za każdym razem inny członek gangu. Jest to ciekawe udogodnienie,dzięki któremu moim zdaniem lepiej się czyta i poznaje bohaterów "wchodząc z każdym rozdziałem innemu do głowy".

Wielkim plusem powieści są oczywiście bohaterowie. Każdego z nich pokochałam na swój sposób i za co innego, więc jakby ktoś się mnie teraz zapytał o ulubionego bohatera nie potrafiłabym mu odpowiedzieć.
Kolejnym plusem jest akcja, która pędzi i pędzi. Autor nie zadał sobie trudem wymyślania niepotrzebnych nikomu opisów, a skupił się na tym, aby z każdą stroną czytelnik coraz bardziej był popychany wrzucany w wir wydarzeń.

"Dopóki idzie dobrze, nie pytasz."

Bardzo spodobały mi się dialogi w "Chłopcach". Są zabawne i choć okraszone przekleństwami przyjemne dla oka. Chłopcy jak to oni dużo przeklinają w swoim towarzystwie, bo muszą pokazać jacy to oni "męscy" itp itd, jednak w obecności Dzwoneczka bardzo to ograniczają, bo Mama tego nie pochwala. Sama wróżka stara się ograniczać wulgaryzmy, bo jakiś przykład dzieciom trzeba dać.

Na tą książkę polowałam bardzo długo, więc na pewno możecie sobie wyobrazić moje szczęście, kiedy dostałam i "Chłopców" i "Chłopców. Bangarang" od taty. Serdecznie zachęcam Was do zapoznania się z tą historią i mam nadzieję, że pokochacie chłopców tak mocno jak ja. Historia jest ciekawa, postacie oryginalne, no a jeśli to Was nie przekonuje to na końcu są... rysunki! :D

Tytuł oryginału: Chłopcy
Autor: Jakub Ćwiek
Seria: Chłopcy (#1)
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 320
Moja ocena: 9/10
***
Książka bierze udział w wyzwaniu Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+2cm)

12 komentarzy:

  1. Nie czytałam, aczkolwiek kiedyś to uczynię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu, ale boję się tej książki/trylogii ;-;
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Ja tym bardziej nie wiem czemu, bo książka jest naprawdę przecudowna. ;)

      Usuń
    3. No dobra - przekonałaś mnie xd Kiedyś napewno sięgnę xd

      Usuń
  2. Kurczę, muszę się wziąć w końcu za książki Ćwieka! :) Intrygują mnie już od jakiegoś czasu. ;)
    Plus - nie wiedziałam, że tytułowi Chłopcy mają jakikolwiek związek z Piotrusiem Panem! A teraz jak już wiem, to w ogóle jestem strasznie ciekawa jak to wszystko wyszło, czy i ja byłabym zadowolona z lektury i tak dalej. :)
    Także pewnie wkrótce skuszę się na ten tytuł. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zabierałam do nich dość długo i teraz tego żałuję, ale nowy rok- czas na zmian, które w moim przypadku oznaczają przekonanie się do niektórych książek. :p
      Mam nadzieję, że będziesz równie zadowolona co ja. ;)
      Pozdrawiam i miłego dnia życzę. :)

      Usuń
  3. Jedna z moich ulubionych serii polskiego autorstwa ;)

    W związku ze zmianą nazwy mojego bloga pojawił się problem dotyczący obserwowania. Moje posty nie są wyświetlane w Twoim pulpicie nawigacyjnym. Aby to zmienić należy odobserwować mnie i zaobserwować na nowo. Mam nadzieję, że nie sprawi Ci to żadnego problemy. Natomiast dzięki temu będziesz na bieżąco z nowymi postami.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Serię uwielbiam i nie mogę się doczekać czwartej części :D Moją ulubioną postać jest przede wszystkim Milczek, a zaraz po nim usytuowała się Dzwoneczek ^^ Dzięki tej serii jeszcze bardziej pokochałam Piotrusia Pana i przede wszystkim twórczość Ćwieka :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będzie jeszcze czwarta część? :o Dziękuję dziękuję poprawiłaś mi humor na miesiąc ♥
      A co do twórczości Ćwieka jest to moje pierwsze spotkanie z jego książkami, ale słyszałam, że "Kłamca" jest również warta uwagi ^^

      Usuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...