wtorek, 24 lutego 2015

103. W otchłani


"Bunt. Największym zagrożeniem jest b u n t, Starszy. Większym niż jakakolwiek usterka, błąd sprzętu, czy zewnętrzne niebezpieczeństwo. Nic nie jest nawet w połowie tak groźne dla tego statku, jak bunt załogi."

Zastanawialiście się czasem jak to jest nigdy nie widzieć Słońca, prawdziwych gwiazd? Nie pić czystej wody, nie chodzić po prawdziwej trawie? Pasażerowie statku kosmicznego o nazwie "Błogosławiony" niestety muszą tak żyć. Od długich wieków lecą na planetę Centauri-Ziemia, aby tam się w spokoju zasiedlić i zacząć normalnie żyć.

Amy jest nastolatką, którą rodzice stawiają przed trudnym wyborem. Ma możliwość zostać zamrożoną, by wraz z rodzicami dotrzeć parę setek lat później na Centauri-Ziemię lub może zostać z przyjaciółmi, chłopakiem i resztą rodziny na Ziemi. Dziewczyna decyduje się na wylot w kosmos, bo boi się zostać bez rodziców, a oni niestety są zmuszeni lecieć. Po 250 latach Amy zostaje gwałtownie obudzona, bo ktoś odłączył jej komorę. Dziewczyna poznaje Doktora i Starszego, którzy mimo, że tacy źli się nie wydają nie mogą jej z powrotem zamrozić, tak by po 50 latach obudziła się u boku rodziców. Została przez kogoś źle "obudzona" i jej organizm może nie przeżyć ponownego zamrożenia, co dziewczyna bardzo źle przyjmuje bo za ten czas ona będzie dużo starsza od rodziców, a patrząc na tamtejszą średnie wiekową może już nie żyć. Po kilku dniach sytuacja się powtarza: ktoś ponownie odłączył Ziemianina z tym, że on tego nie przeżył. Ta historia powtarza się i powtarza, a Amy wraz ze Starszym próbują rozwikłać zagadkę tajemniczych zamachów na życie bezbronnych ludzi, lecz czy zdążą zanim pojawia się kolejne śmiertelne ofiary? Kto stoi za tajemniczymi atakami i dlaczego Amy, choć zbędna również została wybudzona? 

"W otchłani" jest książką, którą przez pierwsze kilkadziesiąt stron bardzo ciężko mi się czytało, jednak później czułam się jakbym z każdą stroną coraz szybciej spadałam w otchłań. Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i nie mogę się doczekać przeczytania kolejnego tomu.
Wizja życia na statku kosmicznym lub początkowego zamrażania Amy niezbyt mnie interesowała, ale z każdą stroną akcja rozkręcała się coraz bardziej, a zagadka coraz mocniej mnie intrygowała.

„Nie jest przywódcą ten, kto zmusza ludzi, by czynili go silniejszym,  lecz ten, kto z chęcią odda część własnej siły, aby ci ludzie mogli stanąć na własnych nogach.”

Rozdziały są bardzo krótkie, co lubię w książkach, (bo lepiej żeby ich było kilkadziesiąt niż 5 na książkę i trzeba męczyć przez połowę, aby móc na chwilę przerwać), choćby po to, żeby zastanowić się kto jest tajemniczym mordercą. Tutaj tajemnica goni tajemnicę i jest ciekawie wplecione w fabułę.

Jednym z plusów książki jest dwuosobowa narracja z punktu widzenia zarówno Amy, jak i Starszego. Lubię tego typu książki, bo wiadomo, że od jednego bohatera nie dowiemy się wszystkiego. Poza tym autorka świetnie oddała naturę Starszego, jego walkę przeciwko sobie i podejmowanie różnych decyzji, mniej lub bardziej ważnych. 

"Chciałem cię tylko poznać. Nie wiedziałem, że zniszczę całe twoje życie."

Wracając jeszcze do tej tajemnicy to wydawało mi się już w połowie, że wiem kto to jest. Bohatera polubiłam i ciężko mi było z myślą, że to mógłby być on, ale z drugiej strony bardzo się cieszyłam, że tak szybko to odgadłam. No właśnie 'wydawało mi się' bo okazało się, że to nie on. Ale pomijając rozwiązanie tajemnicy to końcówka mnie trochę zamurowała bo nagle zaczęło się wszystko rozwiązywać, każdy, ale to każdy wątek, a prawda, którą Czytelnik poznał była dość przerażająco-interesująco-ciekawo-zadziwiająca.

Jak to w powieści młodzieżowej nie mogło zabraknąć wątku miłosnego. I choć na pierwszym planie był statek i despotyczne panowanie najstarszego zwolennika Hitlera, to między Amy i Starszym pojawiło się uczucie. Nieśmiałe, delikatna, młodzieńcze uczucie, któro było całkowitym przeciwieństwem trwających w tamtym czasie Godów, czyli zwierzęcego popędu i okazywania miłości gdzie tylko się da, by w szybkim czasie zapewnić sobie potomstwo. 

"Zawsze tak samo, zawsze w deszczu - szepnęła. - Z Jasonem też.
Kimkolwiek był Jason, chciałem go zabić". 

Autorka bardzo ciekawie pisze i już nie mogę doczekać się kolejnego tomu. "W otchłani" napisana jest plastycznym, młodzieżowym językiem. Czytelnik z każdą stroną zatraca się w wydarzeniach, które pani Revis świetnie opisuje. Uwzględnione zostały również monologi wewnętrzne bohaterów, które nie zaprzeczę bardzo mi się podobały. 
Książkę serdecznie polecam i mam nadzieję, że również ją pokochacie! Za bohaterów, za tajemnice, za akcję, za wszystko! ♥

Tytuł oryginału: Across The Universe
Autor: Beth Revis
Seria: W otchłani (#1)
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 389
Moja ocena: +9/10
***
Książka bierze udział w wyzwaniach OkładkoweLove i Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+2,8cm)

Za możliwość poznania historii Amy i Starszego serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat!

14 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie, chętnie sięgnę po tę książkę, jeśli wpadnie w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, bo jest przecudowna *-* :p

      Usuń
  2. Jak dostanę tę książkę w moje rączki, to od razu zacznę ją czytać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja myślę! :D Bo inaczej bym ci dziurę w brzuchu wierciła. :D

      Usuń
    2. Te twoje snapy już to robią :D

      Usuń
    3. Hahah a to przepraszam :D

      Usuń
  3. Szczerze? Dłuuugo zbierałam sie do przeczytania tej książki :P Opinie były różne, a ja nie byłam przekonana. Ale twoja recenzja mnie przekonała :D Jesli tylko dostaną ja w moje ręce od razu zabiore się do czytania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo a ja słyszałam same pozytywne opinie haha :P

      Usuń
  4. Stoi niewinnie za niecałe 30zł w pobliskim markecie... Czuj się winna, bo mój portfel zostanie doszczętnie opustoszony :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami sytuacja tego wymaga, więc nie czuj się winna. :D

      Usuń
  5. Stoi sobie na półce i patrzy na mnie oskarżycielsko bo jeszcze nie czytałam... Zaraz trzeba to nadrobić
    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No no no to żeby nie była zła trzeba przeczytać. :P

      Usuń
  6. Książka dość bardzo dobra, a seria ogólnie (fiu, fiu!) to już całkowita niesamowitość :D Uwielbiam kreację bohaterów, szybką akcję, nawet nieprzewidywalne tajemnice oraz to zakończenie! Zakończenie męczyło mnie aż do momentu kiedy chwyciłam po kolejną część :3 Uwielbiam tą trylogię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam dzisiaj kolejne tomy w empiku, ale było to już jak skończyłam zakupy, a w portfelu zostało liche 10 zł :( Następnym razem je kupię!!! ;)

      Usuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...