niedziela, 26 kwietnia 2015

122. Messi. Uwierz w siebie


"Miliony dzieci z całego świata, które noszą jego nazwisko na koszulkach, chciałyby wyjść na ulicę, by świętować zwycięstwo wraz z nim - ponieważ Leo Messi jest dla nich kimś więcej niż gwiazdą czy żywym spektaklem. Jest człowiekiem, który pozwala im uwierzyć, że w prawdziwym życiu też istnieją bohaterowie. Jest żywą obietnicą tego, że marzenia mogą się spełnić."

Leo Messi i znany jest na całym świecie i nie trzeba go nikomu przedstawiać. Przykładowo: ostatnio przechodząc niedaleko placu zabaw słyszałam, jak maksymalnie 5-letnie dzieci przekrzykiwały się kto będzie Messim w ich prowizorycznej drużynie, więc najmłodsza część społeczeństwa również go zna. Nie jest to moja pierwsza przeczytana biografia tego argentyńskiego piłkarza, ale pierwsza, o której chcę mówić w kółko i się nią na nowo zachwycać, bo ona wręcz pachnie sukcesem, spełnionymi marzeniami i wiarą, że ciężka praca czyni cuda.


Nie myślcie tylko, że tzw. Atomowa Pchła od urodzenia granie miała w krwi! Lionel zaczynał jak wielu, czyli na boisku niedaleko domu, gdzie ze starszymi od siebie kopał piłkę i ze względu na swój niski wzrost starał się nie zostać stratowany. Wyróżnia się jednak tym, ze dużo grał i z każdym 'treningiem' wychodziło mu to coraz lepiej, dzięki czemu w przyszłości dużo łatwiej było mu się dostać do większych drużyn i znaleźć wśród lepszych piłkarzy.

Martin Casullo nie skupia się jedynie na teraźniejszości, ani na samej karierze piłkarza, ale opisuje nam długą wędrówkę na szczyt, której początek miał miejsce 24 czerwca 1987r. w Rosario, gdzie Lionel przyszedł na świat. Później okazuje się, że świat nie jest dla chłopaka łaskawy przez  jego chorobę, która hamuje wzrost.  Następnie lecimy jak z górki: kopanie piłki na podwórku w Rosario, gdzie Leo musiał starać się nie zostać stratowany przez starszych kolegów, wyjazd do Barcelony, pobyt w La Masii, wejście do Dumy Katalonii...

"Messi. Uwierz w siebie" to nie tylko opis kariery chłopaka, ale przede wszystkim niemały zbiór wywiadów ze sławami, takimi jak: Diego Maradona, Michael Platini, Zinedine Zidane. Chociaż odpowiadali na podobne pytania to spodobało mi się, że każdy wywiad zakończony był pytaniem "Co chciałby Pan przekazać Leo Messiemu?", bo odpowiedzi były nie tylko ciekawe, ale i inspirujące i motywujące.

Jak wspominałam powyżej "Messi. Uwierz w siebie" nie jest pierwszą biografią tego Argentyńczyka przeczytaną przez mnie, ale pierwszą dostarczającą takiej ilości informacji i ciekawostek o piłkarzu. Dodatkowo Wydawnictwo Sine Qua Non umieściło w książce kody OR, które po zeskanowaniu przez odpowiednią aplikację w telefonie wyświetlają nam poszczególne bramki Messiego, które można przecież oglądać do znudzenia. ;)
A jeszcze jednym dodatkiem do książki jest tzw. Messi Golden Ticket, który po zarejestrowaniu na stronie podanej w książce daje nam szansę na spotkanie piłkarza osobiście. Cudowne, prawda?

Moim zdaniem książka jest warta poświęconego na jej przeczytanie czasu i cieszę się, że miała możliwość jej przeczytania. Bogatko ozdobiona ilustracjami jest świetnym pomysłem na spędzenie z nią popołudnia. Leo Messi jest najlepszym piłkarzem wszech czasów i uważam, że powinno się zapoznać z jego biografią. Poza tym dochód ze sprzedaży przeznaczony jest na działalność Fundacji Leo Messiego, która wspiera finansowo dzieci z ubogich rodzin z całego świata, a to jest gest! :)

Tytuł oryginału: Messi. Choose to believe
Autor: Lionel Messi & Martin Casullo
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 336
Moja ocena: 9/10
***
Książka bierze udział w wyzwaniach OkładkoweLove i Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+2,5 cm)

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu SQN! 

6 komentarzy:

  1. Nie lubię piłki nożnej, więc książka nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Messiego, więc po książkę sięgnę z pewnością! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli ktoś interesuje się piłką nożną, to na pewno nie lada gratka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie o ile się interesuje. ;)

      Usuń
  4. Dla miłośników sportu książka jak znalazł. Idelana na sprezentowanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...