środa, 23 lipca 2014

69. Elita

Tytuł oryginału: The Elite
Autor: Kiera Cass
Tom: 2
Seria: Rywalki
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 328
Ocena: 7/10


"Rywalki", pochłonęłam szybko i od razu żałowałam, że tak szybko się skończyły, gdyż bardzo mi się podobały. Jednak kiedy wpadła mi w ręce "Elita" musiałam troszkę odczekać, kiedy się za nią zabrałam, bo miałam jakieś przeczucie, że się mogę trochę zawieść i chyba jednak troszkę się sprawdziło...

wtorek, 22 lipca 2014

Stosik #7

Czy nałogowe kupowanie książek to jest choroba? Jeśli tak, to chyba zacznę się leczyć lub kupię większą szafkę, bo już mi się perełki nie mieszczą. Gdzie się nie wybiorę, to zaraz chodzę z milionem siatek i rodzice chyba przestaną mnie ze sobą zabierać na wyjazdy jak tak dalej pójdzie :D

W ostatnim czasie, a konkretnie w ciągu dwóch tygodni nazbierał się u mnie stosik, który prezentuje się tak:

piątek, 18 lipca 2014

68. Oskar i pani Róża

Tytuł oryginału: Oskar et la dame rose
Autor:Eric-Emmanuel Schmitt
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 78
Ocena: 10/10


"Oskar i pani Róża" to cudowna powieść, często porównywalna do Małego księcia i Gwiazd naszych wina.

Historia, a właściwie główny wątek opowiada o Oskarze- dziesięcioletnim chłopcu chorującym na białaczkę. Dzięki pomyśle pani Róży, a właściwie prośbie chłopiec zaczyna pisać listy do Boga, których nie wysyła, bo niestety nie zna adresu. Kolejnym pomysłem pani Róży jest traktowanie jednego dnia, jako dziesięciu lat, więc jeden list "wysyłany" przez Oskara zawiera opis dziesięciu lat z jego życia.

sobota, 12 lipca 2014

67. Pat ze Srebrnego Gaju

Tytuł oryginału: Pat of Silver Brush
Autor: Lucy Maud Montgomery
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 283
Ocena: 7/10

Panią Montgomery chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Dzięki serii książek o rudowłosej Anii z Zielonego Wzgórza jest znana na całym świecie, tak jak np. Zielony. Skojarzyć ją możecie również z tytułu powieści, bo obie brzmią bardzo podobnie.
"Anię z Zielonego Wzgórza" mogłabym czytać (i czytałam!) miliony razy i po prostu jest tak dobrze napisane, że nigdy mi się nie znudzi, co jest nie lada wyczynem. Ostatnio w bibliotece natknęłam się na "Pat ze Srebrnego Gaju" i stwierdziłam, że może być równie dobra, więc postanowiłam dać jej szansę i się za nią zabrać.

wtorek, 8 lipca 2014

Stosik #6

Witam!
Czy Wy też jak jesteście w księgarni czujecie, że trzeba coś kupić, jakąś choćby najtańszą książkę, żeby nie mieć potem zepsutego humoru? No więc ja tak mam, ale również z księgarniami internetowymi, więc gdy tylko wejdę na obojętnie jaką stronkę księgarni, to zawsze coś przejrzę, zechcę mieć, zapiszę sobie w liście MUST HAVE!, no i prawie zawsze coś kupię. Dlaczego prawie? Bo zazwyczaj tam wchodzę, kisedy już pieniądze mi się skończą i nie mam za co kupić. Tym razem jak odwiedzałam pewną księgarnię internetową w portfelu było troszkę uzbierane, więc bez kupienia tych perełek się nie obeszło...