środa, 15 lutego 2017

Prison Break (sezon pierwszy)


Czy istnieje coś silniejszego niż braterska więź?

Głównym bohaterem jest Michael Scofield, którego starszy brat Lincoln został niesłusznie skazany za morderstwo, którego nie popełnił i wylądował w więzieniu Fox River. Scofield postanawia upozorować napad na bank, żeby dostać się do więzienia i uratować brata. 


Ten serial znają chyba wszyscy. Jest dość stary w porównaniu z produkcjami, które oglądam na co dzień (pierwszy sezon wyemitowany został w 2005roku), jednak po poleceniu przez znajomych i sprawdzeniu obsady wiedziałam, że nie ma innej opcji, niż oglądanie! W końcu grają tu Wentworth Miller i Dominic Purcell, których u w i e l b i a m.
Jeśli interesują was filmy/seriale, których główna akcja rozgrywa się w więzieniu i obmyślany jest plan ucieczki, to musicie to poznać! Jeszcze nie spotkałam się z tak dobrze opracowanym planem!

Fabuła serialu jest wyjątkowo złożona. Twórcy nie skupili się jedynie na ucieczce, poznajemy prawniczkę i byłą dziewczynę Lincolna, która stara się go uniewinnić; jego nastoletniego syna; historie współwięźniów i to, w jaki sposób trafili do zakładu karnego.


Serial pokochałam nie tylko ze względu na fabułę, dużą rolę odegrali tu aktorzy, którzy sprawili się niesamowicie. Miller i Purcell idealnie pokazali oddanie i więzi rodzinne, jakie ich łączą, mimo, iż w przeszłości nie zawsze było kolorowo. Warta uwagi jest też postać lekarki więziennej - Sary Tancredi, której rolę zagrała Sarah Wayne Callies. Przez cały pierwszy sezon obserwujemy ją jako lekarza, nieobojętnego na losy więźniów, jednak tuż pod koniec otwiera się przed widzami. Poznajemy wówczas jej przeszłość, którą zamknęła za sobą kluczem kilka lat wcześniej.

Odcinki trwają średnio po 40 minut i w czasie ich trwania niesamowicie zżyłam się z bohaterami. Niejednokrotnie miałam łzy w oczach, równie często się śmiałam i łapałam za serce. Ta produkcja wyciągnęła na wierzch wszystkie emocje ukrywające się pod moją skórą i nimi żonglowała, ale nie jestem zła. Oddałabym wszystko za kolejne pięć czy dziesięć odcinków, bo wiem, że pozostałe trzy sezony mi nie wystarczą...


W poprzednich latach udało mi się na wyrywki obejrzeć z rodzinką kilka odcinków, które przypominałam sobie w trakcie oglądania. Żałuję, że dopiero teraz udało mi się za ten serial zabrać, gdyż moim zdaniem aktorzy odwalili kawał dobrej roboty mówiąc krótko. Jestem zachwycona pierwszym sezonem i mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się zabrać za kolejne! Nie wiem jak przekonać jeszcze kogoś do tej produkcji, więc po prostu POLECAM. Mam nadzieję, że to wystarczy.

Gatunek: dramat/thriller/akcja
Twórca: Paul Scheuring & Nick Santora
Liczba odcinków: 22
Liczba sezonów: 4 (niedługo 5)

9 komentarzy:

  1. oglądałam ten serial z liceum, na każdy odcinek czekałam z niecierpliwością:D

    OdpowiedzUsuń
  2. To był bardzo dobry serial :)

    OdpowiedzUsuń
  3. widzialam kilka odcinkow lae oebjrzalaby mraz jeszcze :D zwlaszcza jak mi sie o nim przypomnialo hehe pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo o tym serialu słyszałam, ale jakoś się za niego do tej pory nie zabierałam, może to zmienię? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Wiktoria ja zaczęłam Lucifera (Youngera też), twoja kolej na serial polecony przeze mnie :D

      Usuń
  5. Oglądałam jakoś chyba dwa sezony, podobał mi się, a jednak jakoś nie zerknęłam na kolejne sezony. :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...