czwartek, 20 kwietnia 2017

271. Miłość w czasach zagłady


Matka młodej Amerykanki ucieka do Włoch żeby zmierzyć się z towarzyszącą jej całe dzieciństwo traumą. Kiedy Felicity wyrusza do Rzymu, by odnaleźć swoją matkę nie domyśla się nawet jakie historie uda jej się odkryć... Pomijana i wyciszana historia skrywa w sobie fakty z II wojny światowej, która nie jest tak łatwa do zrozumienia, więc autorka przenosi czytelnika do 1923 r., do Monachium, by tam wszystko na spokojnie poukładać.

Ostatnio coraz częściej sięgam po książki z czasów II wojny światowej. Historie skrywane przez rodziny fascynują mnie, jednak ciężko znaleźć książkę tak niesamowicie dobrze odwzorowującą tamtejsze czasy. Na szczęście Hanni Munzer udało się spełnić moje oczekiwania.
Autorka połączyła w sobie fakty historyczne z postaciami fikcyjnymi, które mimo wszystko opisane są bardzo realistycznie. Książka nie wyszła sztucznie, a bohaterowie nie zostali idealizowani, co jest dużym plusem.

"Miłość jest jedyną miarą ludzkich pragnień, tylko miłość jest zdolna znieść granice między bogactwem a biedą, arystokracją a mieszczaństwem, a nawet między rasami. Tylko ona sięga aż poza śmierć."

"Miłość w czasach zagłady" jest ciekawą książką, z którą żaden wieczór nie będzie nudny. Podzielona została na pięć części, które dotyczą Felicity i Marthy, jej matki, a także innych kobiet z ich rodziny. Mimo stopniowego rozwijania się fabuły nie brakuje tu zwrotów akcji i miejscowego napięcia, które odczuwa zarówno bohaterka, jak i czytelnik.

Nie jest to typowo historyczna książka, czasy wojny stanowią jedynie tło dla wydarzeń, jednak autorka wspomina o eksterminacji Żydów, wybuchu wojny czy narodzinach faszyzmu. Cieszę się, że to nie zostało przemilczane i zastanawiam się jak rozwinięte zostało to w drugim tomie.

Nie mogę nie polecić tej historii, jednak jeśli liczycie na fabułę zgodną od początku do końca z faktami historycznymi, możecie się zawieść. Moim zdaniem warto zapoznać się z stylem pisania Munzer.

Tytuł oryginału: Honigtot
Autorka: Hanni Muzer
Seria: Miłość w czasach zagłady (#1)
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 488
Moje ocena: 8/10
Za książkę dziękuję Wydawnictwu!

1 komentarz:

  1. Mnie niestety książka bardzo, bardzo rozczarowała.

    OdpowiedzUsuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...