piątek, 14 września 2018

PRZEDPREMIEROWO: 373. Małe wielkie rzeczy


W wieku siedemnastu lat Henry zanurkował w wodzie i skończył sparaliżowany od szyi w dół. Był to cios od życia, przez który jest się ciężko podnieść, jednak chłopak z każdym dniem stawiał sobie nowe cele, takie jak wyjechanie ze szpitala na wózku o własnych siłach, by na nowo korzystać z życia. W swojej książce opisuje drogę jaką przeszedł, pisze także o wszystkich wyzwaniach od losu i uczy nas jak je akceptować.
Historia Henry'ego zaciekawiła mnie już od pierwszych stron, niesamowicie mu współczułam, ale byłam też ciekawa tego jak sobie poradzi w nowej sytuacji. Zwróciłam na to uwagę także przez podobieństwo w wieku, bo sama nie wiem czy potrafiłabym odnaleźć tyle dobra w tak trudnej sytuacji.

Każde zdanie w tej książce jest inspirujące, dzięki tytułowym małym wielkim rzeczom. Jestem pewna, że do tej historii wrócę, gdy będę miała gorszy dzień, bo mimo swojej trudnej sytuacji Henry wręcz zaraża pozytywną energią i siłą. Jego mottem życiowym jest "każdy dzień to dobry dzień", dlatego książka nie może nie wzbudzać w odbiorcach chęci do działania.

Mimo początkowego współczucia dla Henry'ego, tu tak naprawdę nie ma miejsca na smutek. Każdy dzień jest wyzwaniem, które trzeba osiągnąć, by ruszyć dalej. Dawno już nie poznałam tak inspirującej i motywującej do działania książki, szczególnie, że w obliczu tragedii młodego Frasera mało które wymówki się liczą. Chłopak osiągnął wiele rzeczy za sprawą swojej ciężkiej pracy i postawiony w trudnej sytuacji postanowił czerpać z życia jak najwięcej pozytywnej energii. Odważycie się poznać jego historię, szczególnie w obliczu zarażenia dobrem bijącym z każdej strony?

Tytuł oryginału: The Little Big Things
Autor: Henry Fraser
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 178
Moja ocena: 8/10
Za książkę dziękuję Wydawnictwu!

Premiera 19.09!

6 komentarzy:

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...