sobota, 26 listopada 2016

251. Dżuma


"Dżuma" A. Camusa przedstawia wydarzenia mające miejsce w Oranie, fikcyjnym mieście położonym nad Morzem Śródziemnym. Niespodziewanie w mieście wybucha epidemia dżumy zapoczątkowana pojawiającą się z dnia na dzień coraz większą liczbą martwych szczurów na ulicach. Po zakażeniu ludzi miasto zostaje zamknięte, a główny bohater - Bernard Rieux robi wszystko, aby uratować jak najwięcej osób.

Wydaje mi się, że gdyby nie to, że książka ta była moją lekturą nie sięgnęłabym po nią. Autor ma specyficzny styl pisania - nie dodaje do swojego tekstu ozdobników czy wielu trudnych słów, choć nie jest łatwym sposobem by przeczytać i dobrze zrozumieć tę historię. Mimo wszystko Albert Camus wprowadza w niej wiele elementów filozofii egzystencjalnej, którą wyznaje.

W czasach epidemii można dostrzec wiele ludzkich postaw. Jest ojciec Peneloux, który obarcza winą wiernych, Jospeh Grand, który stara się pomóc jak może, Cottarg, który jest jako jedyny zadowolony z wybuchu dżumy, Jean Tarrou będący przyjacielem Rieuxa, który również pomaga przy chorych czy też Richard Rambert próbujący w pierwszej chwili uciec, ostatecznie pozostający w Oranie do pomocy. Oczywiście nie można zapomnieć o najważniejszej osobie - Rieuxie, który jako jedyny(!) z bohaterów nie wybiera! Jest zdecydowany nieść pomoc wszystkim, ponieważ wie co dżuma robi z człowiekiem i, że z dżumą jako złem trzeba walczyć.

"Dżuma" jest powieścią paraboliczną, a co się z tym wiąże, zawiera drugie dno. Jest nim totalitaryzm, zagłada ludzkości, w tym wypadku epidemia dżumy, która zawładnęła społecznością, jaką tworzy Oran. Jest to związane z tym, iż powieść została wydana w 1947 roku, czyli zaraz po zakończeniu II wojny światowej.

Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie i jestem pewna, że jeszcze przed maturą powrócę do niej co najmniej raz, a może i później. Autor świetnie pokazał psychikę bohaterów i szczegółowo opisał ich historie. Uważam, że warto zapoznać się z "Dżumą", mimo jej trudnej tematyki.

Tytuł oryginału: La Peste
Autor: Albert Camus
Wydawnictwo: PIW
Liczba stron: 200
Moja ocena: 9/10

6 komentarzy:

  1. Czytałam oczywiście będąc w liceum bodajże, ale okropnie brzydzę się szczurów i głównie to z niej pamiętam..

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam problem z nią właśnie z powodu szczurów, bo się panicznie ich boję, więc samo wyobrażenie sobie... FUJ!
    Natomiast książka bardzo mi się poodobała, genialna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja problemów ze szczurami nie miałam, po prostu się na nich nie skupiałam. :)

      Usuń
  3. Zgadzam się - jedna z lepszych lektur.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Słyszałam, że liceum obfituje w wiele równie ciekawych książek, więc nie mogę się doczekać!

      Usuń
  4. Czytałam, chociaż nie jest to moja ulubiona lektura.

    OdpowiedzUsuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...