wtorek, 10 listopada 2015

173. Serce ze szkła


Juli to Niemka mieszkająca z ojcem-pisarzem w Stanach Zjednoczonych. Jej ojciec w ostatnim czasie ma problemy ze znalezieniem weny do pisania książki, którą musi szybko skończyć i z tego powodu zostaje zaproszony do domu swojego wydawcy na wyspie Martha's Vineyard, gdzie być może łatwiej będzie szło mu kończenie pracy. Wraz z nim zostaje zaproszona Juli, choć jej głównym zajęciem ma być...opiekowanie się synem wydawcy, Davidem, którego narzeczona nie dawno popełniła samobójstwo. Dziewczyna mimo niechęci zgadza się. Ma nadzieję, że miło spędzi czas wraz z chłopakiem. David jednak nie spełnia jej oczekiwań: to małomówny, choć przystojny chłopak, który nie pozwala do siebie dotrzeć. Dodatkowo Juli zaczyna widzieć kobietę w sukni, która usilnie próbuje zwabić ją na skraj urwiska. Tego samego, z którego skoczyła narzeczona Davida...

Główną bohaterkę polubiłam od razu, co jest dziwne, gdyż w ostatnim czasie ciężko mi dogodzić. Jak dla mnie Juli nie była ani za kapryśna, czy niegrzeczna, po prostu typowa nastolatka. Jej zachowanie co do konkretnych sytuacji z pewnością pokryłoby się z moim, więc łatwo było mi ją zrozumieć.

Na ogół nie czytam thrillerów, a gdy mam wybór to zawsze pada on na inną książkę. Tym razem opis książki zaciekawił mnie na tyle, że postanowiłam dać tej pozycji szansę i cóż, nie zawiodłam się. Historia przemówiła do mnie od pierwszych stron i naprawdę ciężko było się od niej oderwać.

Autorka zaskoczyła mnie lekkością pióra i nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z jej powieścią. Akcja rozwijała się stopniowo i czytelnik mógł się wczuć w historię, zanim został wrzucony na głęboką wodę.

Dodatkowo zainteresowała mnie książka, która zainspirowała autorkę do napisania "Serca ze szkła". Jest nią gotycka powieść pt. "Rebeka" Daphne de Maurier, o której przeczytałam po raz pierwszy, ale mam zamiar zapoznać się z nią w najbliższym czasie od a do z. Czuję, że może z tego wyniknąć coś ciekawego.

Tytuł oryginału: Herz aus Glas
Autorka: Kathrin Lange
Seria: Serce ze szkła (#1)
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 448
Moja ocena: 9/10
Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu!

4 komentarze:

  1. Może kiedyś się skuszę... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam jakiś czas temu i również mam dobre zdanie na temat tej książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam w planach tę książkę, ale do mnie nie dotarła. Może jeszcze kiedyś się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tej książce i nawet mnie zaciekawiła Twoja recenzja :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro jesteś już tutaj to naskrob dla mnie parę słów o recenzji/książce. Dziękuję ♥ Motywuje mnie to do dalszego pisania. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...